Owczarki Niemieckie Długowłose
Sport1 Komentarze są wyłączoneStrona poświęcona owczarkom niemieckim…
Strona poświęcona owczarkom niemieckim…
Producent etykiet samoprzylepnych. Dostawca…
Agencja interaktywna z Gdańska tworzy…
Wysyp Oscarowych filmów już za nami – na marzec zostały więc te mniej i rzadziej nagradzane. Szczerze mówiąc nastawiamy się w tym miesiącu raczej na dobrą rozrywkę, nie intelektualne wyzwania. Znów prezentujemy też obszerną propozycję DVD i Blu Ray – z „Grą o tron” na czele.
W tym roku luty mamy dłuższy od standarowego, więc na nasz przegląd lektur czekaliście o dzień dłużej niż zwykle. Ale już jest – bierzcie i czytajcie!
Ludzie od zarania dziejów śnili o lataniu. Urzeczywistnić te marzenia udało się dopiero stosunkowo niedawno i choć pierwsze samoloty powstały nieco ponad sto lat temu, lotnictwo rozwija się bardzo dynamicznie. Aktualnie człowiek w przestworzach bardziej kojarzy się z gigantycznym biznesem aniżeli ze sferą marzeń. Byliście kiedyś ciekawi, czy uda Wam się zbić fortunę na przewożeniu ludzi drogą powietrzną? Możecie się tego dowiedzieć, grając w „Linie Lotnicze: Europa”.
Gdy Cię spławi, pomyśl sobie, ile sama traci… Ona odmawia nie Tobie, lecz sobie!
Czasem lepiej by było, gdyby twórcy nie wracali do swoich kultowych dzieł. Udowodnił to Lucas, udowodnili niestety Parowski i Polch.
To już ostatni zwiastun „Johna Cartera”. Premiera 9 marca – czy będzie warto czekać?
Machina promocyjna „The Avengers” nabiera rozpędu, a tu – zupełnie niespodziewanie – na nowym plakacie zamiast „The Avengers” mamy „Avengers Assemble” („Zespół Avengers”). Uspokajamy – zmiana tytułu dotyczy tylko brytyjskiej wersji filmu i ma coś wspólnego z innymi angielskimi Avengersami (czyli „Rewolwerem i melonikiem”)… Dla reszty świata – i nas – wciąż mamy „The Avengers”.
Dni, miesiące, lata… Gdzie jest początek naszej historii? Czy można określić kiedy nastąpił ten jeden kluczowy moment w czasie, który dał impuls do powstania Katowickiego Okręgu Związku Polskich Artystów Plastyków?
Tym razem w najnowszym 30-sekundowym spocie telewizyjnym.
Trudno przewidzieć przyszłe losy Szkocji i Wielkiej Brytanii. Zanim odbędzie się referendum, przyjrzyjmy się miejscom ważnym dla Szkotów, które łączą się z historią i przypominają trudne relacje z Anglikami.
Coraz więcej dojrzałych mieszkanek UK decyduje się na zajście w ciążę. Liczba kobiet w wieku ponad 40 lat, które urodziły dzieci w ostatnim roku jest najwyższa od czasów powojennych.
Cena jednego litra paliwa na Wyspach zawiera aż 60 proc. podatków i innych opłat. To najwięcej w całej Unii Europejskiej.
Policja skontrolowała kilka polskich sklepów w Southampton. Sprzedawano w nich produkowany w Polsce lek Tantum Rosa, który w UK jest wykorzystywany przez nastolatków do odurzania się.
Trzy firmy z Kujawsko-Pomorskiego i Wielkopolski mogły sprzedawać miesięcznie tysiące ton niejadalnej soli twierdząc, że jest to sól spożywcza – wynika z ustaleń CBŚ i poznańskiej prokuratury. Nielegalny proceder mógł trwać kilka lat.
W marcu 2011 w Wielkiej Brytanii zaginął Dariusz Michałowski. Rodzina wraz z Fundacją Itaka proszą o pomoc w poszukiwaniach.
Od 1995 roku brytyjskie banki nieuczciwie sprzedawały pożyczki i karty kredytowe. Tysiące Polaków z Wielkiej Brytanii padło ofiarą wyłudzenia, jednak teraz mogą odzyskać swoje pieniądze. Jest o co walczyć – oszacowano, że banki mają aż 9 milionów funtów do zwrotu!
Zamiast rozwiązywać dziwne internetowe testy wyznaczające datę twojej śmierci, zajrzyj do najnowszego numeru „Nature”. Uczonym udało się ustalić, kiedy grozi nam największe ryzyko zejścia z powodu zawału.
Dwaj Polacy próbowali przemycić 17 kg kokainy wartości 1,6 miliona funtów z Kolumbii do Wielkiej Brytanii wykorzystując egzotyczne rybki. Mężczyźni wpadli i odsiedzą po 11 lat więzienia.
Agencje zatrudnienia, urzędy pracy, a także wiele firm usługowo-handlowych rozpoczęły rekrutacje pracowników potrzebnych do obsługi Euro 2012. W sumie w ciągu najbliższych miesięcy pracę znajdzie ok. 50 – 60 tys. osób – szacują przedstawiciele Polskiego Forum HR. Jednak dla większości będzie to praca tymczasowa.
Przynajmniej tuzin czytelników zwróciło mi uwagę na recenzję
Johna Grey’a w „The New Statesman” z nowej
książki Alaina de Bottona Religion for Atheists: A Non-Believer’s
Guide to the Uses of Religion. De Botton, jak pamiętacie, jest tym facetem, który chce, by humaniści i ateiści
przyjęli zewnętrzne oznaki religii – cotygodniowe spotkania, kazania, święta
i tym podobne – żeby zaspokoić naszą głęboką potrzebę rytuału społecznego.
Gubernator
Mitt Romney wciąż musi przekonać konserwatystów religijnych ze swojej partii,
że jest odpowiednim kandydatem na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Moim
zdaniem przekonałby zagorzałych republikanów i zabezpieczył swoją nominację,
gdyby przed prawyborami w Karolinie Południowej wygłosił następujące przemówienie.
Z jednej strony atakuje się nas, „jeźdźców”
i „nowych ateistów”, często agresywnie i hałaśliwie, za to, że jesteśmy
agresywni i hałaśliwi. Z drugiej strony, kiedy dziennikarze lub apologeci
religijni rzeczywiście spotykają nas i okazujemy się uprzejmi i cywilizowani,
oskarżają nas o odwrót, „przyznawanie” lub „wyznawanie”, że zmieniliśmy
się, choć w rzeczywistości zachowujemy się tak jak zawsze. Uważają, że
sprawiliśmy im zawód, kiedy odkrywają, że prawdziwi ludzie w żaden sposób
nie przypominają tego obrazu, na jaki nas nieustannie malują; jak gdyby -
ponieważ zadali sobie trud wymyślenia naszej przesadnej karykatury, powinniśmy
przynajmniej mieć tyle przyzwoitości, by w rzeczywistym życiu zachowywać się
zgodnie z nią.
Słynne określenie Stephena Jay Goulda o nienakładających się na siebie magisteriach (NOMA), doczekało się dziesiątków krytyk. Liczni autorzy pokazywali jak bardzo w rzeczywistości nauczanie kościołów nakłada się na obszary nauki i jak często nauka odsłania religijne mity. Krótko mówiąc NOMA okazała się życzliwym zabiegiem, który miał złagodzić napięcia między nauką i religią, jednak ta koncepcja miała dość poważny feler – nie zgadzała się z rzeczywistością.
Zawiadamiam o popełnieniu przez posłankę Annę Sobecką wykroczenia poplecznictwa (art. 57 par. 1 Kodeksu wykroczeń) polegającego na uiszczeniu grzywny za obywatela Tadeusza Rydzyka, ukaranego za nielegalną zbiórkę publiczną. Grzywna zapłacona przez posłankę jest bezskuteczna. Na Rydzyku nadal ciąży kara.
Obecnie na
Kostaryce las deszczowy z bogactwem gatunków drzew świetnie czuje się
na miejscu, które w 1993 r. było wyjałowioną ziemią rolną. Kiedy posadzono
drzewa lubiące słońce i tworzące baldachim, setki innych gatunków drzew
pojawiły się tam w sposób naturalny. Jeden z komentatorów powiedział: „Powszechnym
przekonaniem jest, że raz zniszczony lat tropikalny nigdy nie może odrodzić
się. Ale czy jest tak naprawdę, czy to tylko mit?”.
Jeżeli jesteś Arabem i chcesz przeprowadzić otwartą
rozmowę na temat Bliskiego Wschodu, to nie będzie to łatwe, ponieważ zawsze
oczekuje się, że będziesz przeciwko Izraelowi. Bycie Arabem, który
bezstronnie podchodzi do tego konfliktu, nieodmiennie sprawia, że stajesz się wrogiem
Arabów, nieważne jak logiczne i prawdziwe są twoje przekonania.
Obraza uczuć religijnych przez spalenie książek
uważanych przez pewnych ludzi za święte była bezpośrednią przyczyną śmierci
wielu ludzi. Z pewnością jest w
tym coś głęboko niepokojącego i jeśli uważasz, że można to po prostu
usprawiedliwić argumentem o tym, kto jest odpowiedzialny za problemy w
Afganistanie, to zwyczajnie nie rozumiesz mocy religii, skłaniającej ludzi do
czynów rozpaczliwie nieludzkich.
End of Nations ma realne szanse namieszać na rynku gier free-to-play. W Monachium sprawdziliśmy, czym jest MMORTS XXI wieku.
Wargame: Zimna wojna to gra, która zaskakująco sprawnie balansuje na granicy pomiędzy poważną militarną strategią a wciągającym nowoczesnym RTS-em. Twórcy R.U.S.E. nie zawiedli.
Ostatnie Komentarze